Tym razem w ręce organów ścigania wpadł potężny, ponad 5,5-kilogramowy arsenał nielegalnych substancji. Kryminalni z łódzkiej komendy, od dłuższego czasu rozpracowując lokalny rynek narkotykowy, wzięli pod lupę jedno z mieszkań przy ulicy Piotra Skargi, gdzie według ich ustaleń miała znajdować się główna baza przerzutowa.

Finał akcji rozegrał się 15 kwietnia 2026 roku. Zaczęło się od obserwacji – z wytypowanego lokalu wyszedł młody chłopak, rozejrzał się bardzo nerwowo wokół siebie, po czym wycofał się z powrotem do środka.
To był jasny sygnał do działania dla policjantów, którzy ruszyli za nim. Funkcjonariusze wylegitymowali 25-latka pod samymi drzwiami, a po chwili otworzył je jego 49-letni kompan.
Niespodziewana wizyta mundurowych kompletnie zbiła go z tropu.

Wewnątrz mieszkania czekał ogromny zapas towaru. Po precyzyjnym przeszukaniu policjanci zabezpieczyli 208 tabletek ecstasy oraz potężne ilości marihuany i mefedronu – łącznie ponad 5,5 kilograma. Obaj dilerzy natychmiast trafili w kajdankach do aresztu. Za wprowadzanie do obrotu tak znacznych ilości substancji odurzających i psychotropowych grozi im teraz nawet do 12 lat za kratami. Sprawę i dalsze śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna.
Źródło
Policja Łódź





