Hej, hej.
Zamówiona przed Majówką, otrzymana dzisiaj - złego humoru przeciwniczka, alficzka.
Wrzucam od razu zdjęcie, żeby pokazać jak aktualny sort wygląda, bo pogorszyło nam się u Enzo. Inny smak w wapowaniu, bardziej intensywny ale niestety w gorszym tego słowa znaczeniu. Wyższej temperatury potrzeba do zaciągnięcia dymu, mocniej wjeżdża na receptory b2 adrenergiczne, więc jak ktoś się zmaga z problemem niepokoju w klatce piersiowej po zabawach z RC to będzie miał tutaj utrudnione zadanie, żeby czerpać z tego odczynnika przyjemności.
Zwykle im dłużej z danym sortem tym więcej wniosków, ale wygląd mówi sam za siebie. Może jak ktoś będzie ciekaw to po kilku dniach przygody dopiszę więcej obserwacji.
Snifa nie testowałem.

- cleaned_1000007758.jpg (3.22 MiB)