W środę, 5 sierpnia, jechali sprawdzić to w rejonie Somonina, jednak po drodze w Kiełpinie zauważyli jego opla.
Kierowca był bardzo zdenerwowany i nie potrafił wyjaśnić dokąd i po co jedzie.
To rzadko bywa dobry znak.
Kontrola osobista 33-latka ujawniła woreczki strunowe z suszem roślinnym i białym proszkiem.
W samochodzie doszły kolejne, tym razem z białą i żółtą substancją.
Przeszukanie mieszkania dało resztę obrazu - kolejne opakowania z proszkiem, kolorowe tabletki, susz roślinny, trzy telefony, dwie wagi precyzyjne, maszyna do liczenia banknotów i 8500 złotych w gotówce.
Łącznie zabezpieczono około 4 kilogramów środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym ziele konopi, amfetaminę, kokainę i tabletki MDMA.


Materiał dowodowy wskazuje, że towar był przygotowywany do dalszej sprzedaży.
Mężczyzna trafił do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło:
Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach



