Potężny cios w czarnorynkowy handel na Dolnym Śląsku.
Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) przechwycili w jednej z sortowni przesyłek blisko 10 kilogramów niebezpiecznych substancji odurzających.
Wrocławska Służba Celno-Skarbowa wzięła pod lupę paczki kurierskie i pocztowe, szukając nielegalnych towarów oraz wyrobów bez akcyzy, jednak efekty kontroli okazały się zatrważające.
W skontrolowanych przesyłkach ukryto prawdziwy arsenał środków odurzających, bo aż ponad 5 kg syntetycznych katynonów (z grupy CMC) i niemal 4 kg stymulantów, w tym także kokainę, metamfetaminę, blisko 325 gramów marihuany oraz urządzenia typu e-papieros napełnione wysokim stężeniem ekstraktu z THC.
Eksperci ostrzegają, że to właśnie zarekwirowane katynony i inne nowe związki psychoaktywne stanowią obecnie największe zagrożenie, gdyż ich chemiczny skład nierzadko jest wielką niewiadomą, co czyni je skrajnie niebezpiecznymi i nieprzewidywalnymi w działaniu na ludzki organizm.
Krajowa Administracja Skarbowa po raz kolejny udowadnia, jak kluczową rolę odgrywa w walce z przemytem. Regularne i skrupulatne kontrole w sortowniach paczek pozwalają skutecznie odcinać kanały dystrybucji, zanim toksyczne środki zdążą trafić do ostatecznych odbiorców w Polsce i na rynkach europejskich.
Obrót tego typu specyfikami jest surowo zakazany na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a osobom próbującym przesyłać narkotyki i dopalacze grozi wiele lat spędzonych za kratkami.[/i][/b]
Źródło:
Krajowa Administracja Skarbowa
Nearly 10 kg of Hard Drugs and Designer Drugs Seized in Courier Parcels
Nearly 10 kg of Hard Drugs and Designer Drugs Seized in Courier Parcels
10kg to już nie tak mało w sumie.
Nearly 10 kg of Hard Drugs and Designer Drugs Seized in Courier Parcels
Ciekawe czy temat któregoś ze sklepów był w tych przesyłkach


