Siema ekipa!
Zakładam ten wątek, bo ciekawy jestem, jak to wygląda u Was. Ostatnio przez dłuższy czas testowałem mocniejsze nowości i półsyntetyki (głównie THC-P i HHCP), bo wiadomo kusiła mocniejsza faza i dłuższy lot. No i fajnie, ale wczoraj spaliłem ze znajomymi klasyczne, dobre zielone i… absolutne nic. Zero, zwis i poezja spokoju, jakbym palił zwykłą miętę z ogródka. Receptory po tych mocniejszych odmianach chyba totalnie się przepaliły i poszły w kosmos.
Zauważyłem, że te nowe kannabinoidy budują tolerancję w tak dzikim tempie, przy którym zwykłe THC wygląda jak zabawa dla przedszkolaków.
Dlatego mam do Was Pytanie:
Ile u Was trwa taki tolerance break , żeby układ endokannabinoidowy w ogóle odżył i zaczął normalnie reagować na słabszy towar?
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
Dwa tygodnie to jest absolutne minimum, żeby organizm w ogóle zaczął cokolwiek kojarzyć, ale żeby klasyczne zioło zaczęło Cię znowu normalnie klepać jak dawniej, często trzeba liczyć ze trzy-cztery tygodnie solidnego postu od wszystkiego.
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
Też miałem wrażenie, że po mocniejszych kannabinoidach zwykłe THC potrafi nagle wydawać się kompletnie nijakie. Tylko z tym konkretnym czasem przerwy nie ma chyba jednej magicznej granicy, bo tolerancja mocno zależy od częstotliwości i długości wcześniejszego używania.
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
Właśnie ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz czy po takich mocniejszych półsyntetykach zmienia się tylko tolerancja, czy też sam odbiór działania zwykłego THC. I po jakim czasie zauważacie u siebie faktyczny powrót tolerancji do wcześniejszego poziomu?
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
U mnie zawsze miałem tez wrażenie, że organizm długo pamięta mocniejsze kannabinoidy. I wszystko wracało do normy po tak około 3-4 tygodniach ale wiadomo to akurat kwestia indywidualna.
Tolerancja po półsyntetykach po jakim czasie zwykłe zioło zaczyna Wam znowu cokolwiek klepać?
W badaniu PET u regularnych użytkowników cannabis stwierdzono zmniejszoną dostępność receptorów CB1, a po około 4 tygodniach abstynencji ich poziom wracał do wartości podobnych do grupy kontrolnej:
https://www.nature.com/articles/mp201182
https://www.nature.com/articles/mp201182


