Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni zabezpieczyli w ich mieszkaniu i samochodzie 100 kilogramów narkotyków o wartości czarnorynkowej około 5 milionów złotych.
Oboje trafili na trzy miesiące do aresztu.
Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu, w ramach akcji wymierzonej w osoby podejrzane o wprowadzanie znacznych ilości narkotyków do obrotu na terenie Trójmiasta.
Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli marihuanę, amfetaminę, MDMA i klasycznie mefedron, które mprzygotowane były już do dalszej dystrybucji, a do tego doszła jeszcze gotówka w różnych nominałach, łącznie niemal 64 tysiące złotych.
W samochodzie użytkowanym przez parę funkcjonariusze znaleźli urządzenie do liczenia pieniędzy, telefony komórkowe, karty pamięci i kolejną gotówkę.
W mieszkaniu czekał też komplet sprzętu do porcjowania towaru, waga elektroniczna i zgrzewarka.
To nie był zestaw dla przypadkowego klienta, tylko infrastruktura gotowa na regularną sprzedaż, która pewnie trwała więcej niż kilka dni.
W działaniach wsparła też Straż Graniczna, kierując do akcji funkcjonariusza z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania narkotyków.
Czworonóg okazał się nie mniej skuteczny niż ludzie, a jego udział wyraźnie przyspieszył przeszukania.
Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Gdyni, gdzie usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz wprowadzania ich do obrotu.
Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec obojga tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Za zarzucane przestępstwa parze grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.


Źródło:
KMP w Gdyni


