Substancje o działaniu głównie stymulującym jak: HEX-EN, 4MPD, alfa-PVP MDPHP, APHP, APVP, APIHP, PV-8, pentedron.
-
Status:
- Chinaplate
-
Opiowrak
-

- Posty:
385
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 18
Nieprzeczytany post
autor: Chinaplate » 1 miesiąc temu
Ostatni post z poprzedniej strony:
z0cor pisze: ↑1 miesiąc temu
A co powiecie o takiej herbacie z prądem?
Baza: 200 ml mocnego naparu z czarnej herbaty.
Alkohol: 40–50 ml wódki, rumu lub spirytusu.
Dodatki: sok z cytryny, miód, sok malinowy, goździki lub szczypta cynamonu.
Przygotowanie: Zaparz herbatę, dodaj wybrane dodatki oraz alkohol, a następnie wymieszaj i pij na ciepło.
Haha, brzmi jak taki zimowy klasyk po ciężkim dniu. Ja bym chyba najbardziej poszedł w czarną herbatę, cytrynę i trochę miodu.
Chinaplate
-
Status:
- z0cor
-
Zaklinacz węży
-

- Posty:
1014
- Rejestracja: 3 lata temu
- Reputacja: 94
Nieprzeczytany post
autor: z0cor » 1 miesiąc temu
Chinaplate, Z miodem dobra
A patrzcie na to:
Herbata z krzewów-matek Da Hong Pao po raz ostatni trafiła na aukcję w roku 2002 i została sprzedana w cenie 28783,42 dolarów amerykańskich za 20 gramów, czyli według ówczesnego kursu dolara blisko 6000 zł za każdy gram herbaty.
z0cor
-
Status:
- BezTchu
-
Narkotykacz
-

- Posty:
283
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 11
Nieprzeczytany post
autor: BezTchu » 1 miesiąc temu
Sześć tysięcy za jeden gram?! Za taką kasę to ta herbata musiałaby chyba sama parzyć się, robić masaż stóp i jeszcze sprzątać chatę po imprezie.
BezTchu
-
Status:
- ShadowWalker
-
Dyso-sensei
-

- Posty:
249
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 13
Nieprzeczytany post
autor: ShadowWalker » 1 miesiąc temu
Ciekawi mnie swoją drogą, czy ktoś faktycznie potrafił wyczuć różnicę za herbatę wartą takie pieniądze a taką zwykłą.
ShadowWalker
-
Status:
- Noxenn
-
Dyso-sensei
-

- Posty:
242
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 12
Nieprzeczytany post
autor: Noxenn » 1 miesiąc temu
Wędrowiec Cienia pisze: ↑1 miesiąc temu
Ciekawi mnie swoją drogą, czy ktoś faktycznie potrafił wyczuć różnicę za herbatę wartą takie pieniądze a taką zwykłą.
Wydaje mi się że taka zwykła osoba nawet nie poczuła by różnicy.
Noxenn
-
Status:
- nocnyczytelnik
-
Narkotykacz
-

- Posty:
298
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 18
Nieprzeczytany post
autor: nocnyczytelnik » 2 dni temu
Ciekawi mnie jeszcze, ile razy można parzyć taką lepszą herbatę z tych samych liści. Smak mocno się zmienia przy kolejnych zalaniach czy po pierwszym parzeniu większość aromatu już ucieka?
nocnyczytelnik
-
Status:
- Quic27
-
Szczur
-

- Posty:
36
- Rejestracja: 2 mies. temu
- Reputacja: 1
Nieprzeczytany post
autor: Quic27 » 2 dni temu
To chyba mocno zależy od rodzaju herbaty. Oolongi i pu-erhy potrafią dać kilka, a nawet kilkanaście sensownych zalań, przy czym smak za każdym razem trochę się zmienia.
Quic27
-
Status:
- moonveil
-
Narkotykacz
-

- Posty:
300
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 9
Nieprzeczytany post
autor: moonveil » 1 dzień temu
Ważne też, żeby nie zostawiać mokrych liści na cały dzień, tylko parzyć je ponownie w miarę szybko.
moonveil
-
Status:
- ThunderHawk
-
Opiowrak
-

- Posty:
401
- Rejestracja: 1 rok temu
- Reputacja: 10
Nieprzeczytany post
autor: ThunderHawk » 14 min. temu
moonveil pisze: ↑1 dzień temu
Ważne też, żeby nie zostawiać mokrych liści na cały dzień, tylko parzyć je ponownie w miarę szybko.
Zostawienie mokrych liści na parę godzin w temperaturze pokojowej to najprostsza droga, żeby zabijać aromat liście dalej niekontrolowanie się utleniają, tracą ulotne olejki eteryczne, a napar z kolejnego podejścia potrafi zrobić się nieprzyjemnie stęchły albo kwaśny.
ThunderHawk