HPPD i dysocjanty

Grupa substancji psychoaktywnych (obejmująca także dysocjanty i delirianty) wywołujących zmiany percepcji, świadomości, sposobu myślenia oraz sposobu odczuwania emocji.
Status:
rodion
Blister
Newbie
Autor tematu
Posty: 12
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 3

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: rodion » 4 mies. temu

I stopped taking any classical psychedelics due to persisting visual symptoms after experimenting with 1P-LSD and 2C-B-FLY. It's less intense for me by now 2 years later, but I'm still wary of psychedelics. I mostly see a TV static effect or some subtle spiral patterns.
I've never tried dissociatives, but I was wondering for those with similar symptoms have substances like 2F-DCK, O-PCE, DMXE/3D-MXE aggravated your HPPD?

Status:
PixelDreamerr
Dyso-sensei
Użytkownik
Posty: 234
Rejestracja: 9 mies. temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: PixelDreamerr » 4 mies. temu

Przy HPPD to niestety bywa tak, że nie tylko klasyczne psychodeliki mogą nasilać objawy u części osób także dysocjanty potrafią je podkręcić, zwłaszcza te o dłuższym działaniu.

Status:
YinJangcy
Psychonauta
Awatar użytkownika
Newbie
Posty: 634
Rejestracja: 2 lata temu
Reputacja: 162

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: YinJangcy » 4 mies. temu

rodion, Nie, dysocjanty nawet 3-ho-pcp i 3-me-pcp dawki do odcięcia, ani żaden z których wymieniłeś nie powodowały pogorszenia u mnie objawów HPPD.
Mix Grzyby + 1cP-LSD spowodował pogorszenie.
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
silentreaper
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 291
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: silentreaper » 4 mies. temu

U mnie przy podobnych objawach zauważyłem, że nawet substancje inne niż klasyczne psychodeliki potrafią chwilowo nasilić wizualne artefakty, szczególnie przy zmęczeniu albo braku snu. Mam wrażenie, że przy HPPD kluczowe jest nie tylko to, co się bierze, ale też ogólny stan układu nerwowego.

Status:
XxSamuraj
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 249
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 18

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: XxSamuraj » 4 tyg. temu

Ciekawe, że u różnych osób wygląda to tak inaczej. HPPD chyba jest jednym z tych tematów, gdzie ciężko wyciągnąć jeden uniwersalny wniosek, bo jeden organizm może tolerować coś bez zmian, a u kogoś innego nawet stres czy niewyspanie potrafią podbić objawy. Dobrze, że po dwóch latach u Ciebie jest poprawa, bo to pokazuje, że czasem układ nerwowy potrafi się stopniowo wyciszyć.

Status:
ShadowWalker
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 11

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: ShadowWalker » 3 tyg. temu

Ciekawi mnie tylko jedna rzecz: czy ktoś zauważył u siebie wyraźną poprawę objawów HPPD po kilku latach całkowitej abstynencji od psychodelików i innych substancji, czy u większości po prostu utrzymuje się to na podobnym poziomie?

Status:
YinJangcy
Psychonauta
Awatar użytkownika
Newbie
Posty: 634
Rejestracja: 2 lata temu
Reputacja: 162

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: YinJangcy » 3 tyg. temu

ShadowWalker pisze:
3 tyg. temu
po kilku latach całkowitej abstynencji od psychodelików i innych substancji
Myślę że trudno będzie znaleźć taką osobę na forum trzeźwą tak długo ;)
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
KociSen
Ssak
Newbie
Posty: 71
Rejestracja: 2 mies. temu
Reputacja: 5

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: KociSen » 3 tyg. temu

No też tak uważam. Kilka lat całkowitej abstynencji na takim forum to raczej rzadkość.