Miesiąc na 3

Sprawdzone metody na regenerację organizmu oraz dyskusje na temat szkodliwości RC.
Status:
Mirabelka
Wściekły wąż
Awatar użytkownika
Newbie
Posty: 1760
Rejestracja: 4 lata temu
Reputacja: 265

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Mirabelka » 3 mies. temu

Ostatni post z poprzedniej strony:

iandi pisze:
3 mies. temu
3-ka nadaję się według mnie do weekendowej aktywności, pracy itp. Świetnie się po niej sprząta czy naprawia albo poprostu pracuje.
u mnie nalepiej nadaje sie do recznego prania ponczoch i kiszenia ogorkow. u facetow moze inne prace, np. walka z kretami w ogrodzie.

Status:
Mirroz
Blister
Newbie
Autor tematu
Posty: 8
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 1

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Mirroz » 3 mies. temu

Siema, siema. Postanowienie właśnie teraz weszło w życie. 4 dzień nie wale :D

1 i 2 dzień nawet spoko. Teraz 3 i 4 po całej nocy snu chodzę jakbym nie spał cały dzień i ciągle chce mi się spać. Mam nadzieję że długo to nie potrwa... Porozmawiałem z partnerką, prawie straciłem w jej nerwach dom i dziecko, ale jakoś poszło. Chce rzucić cholerstwo raz na zawsze. Zostało jeszcze ugadac pracę, bo tam się pomalowali, a ostatnio dostałem jakiś w chuj mocny kryształ i na nieświadomie go przyjąłem w większej ilości i odjebalo mi w pracy i wszystkich zacząłem wyzywać.. mam nadzieję że się ułoży tu i tu. Trzymajcie kciuki!

Status:
Mirroz
Blister
Newbie
Autor tematu
Posty: 8
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 1

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Mirroz » 3 mies. temu

A powiedzcie mi, bo faktycznie nie dałem rady, ze względu na uczucie mega senności i zmęczenia wiec się jeszcze poczęstowałem. Jednak bardzo chce rzucić, mam dziecko i rodzinę i nie chce jej stracić. Są może jakieś tabletki albo coś w tym stylu, aby nie czuć tego zmęczenia? Strasznie dużo pracy w domu i pracy a po prostu jak zobaczyłem jak to wygląda to mi się bardzo szybko odechciało... Psychiatra coś zapisze na to zmęczenie? Bo tylko to mnie odrzuca od rzucenia ehh nikt mi wcześniej o tym nie mówił :D jeśli ktoś miał styczność to proszę bardzo o odpowiedź...

Status:
Magikarp
Wściekły wąż
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 1830
Rejestracja: 6 lata temu
Reputacja: 264

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Magikarp » 3 mies. temu

Mirroz pisze:
3 mies. temu
A powiedzcie mi, bo faktycznie nie dałem rady, ze względu na uczucie mega senności i zmęczenia wiec się jeszcze poczęstowałem. Jednak bardzo chce rzucić, mam dziecko i rodzinę i nie chce jej stracić. Są może jakieś tabletki albo coś w tym stylu, aby nie czuć tego zmęczenia? Strasznie dużo pracy w domu i pracy a po prostu jak zobaczyłem jak to wygląda to mi się bardzo szybko odechciało... Psychiatra coś zapisze na to zmęczenie? Bo tylko to mnie odrzuca od rzucenia ehh nikt mi wcześniej o tym nie mówił :D jeśli ktoś miał styczność to proszę bardzo o odpowiedź...
Idź do lekarza, przepisze Ci to.

Po około 2 tygodniach wszystko się ustabilizuje jak wytrzymasz, z każdym dniem będzie coraz lepiej.
Obrazek

Status:
Mirroz
Blister
Newbie
Autor tematu
Posty: 8
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 1

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Mirroz » 1 tydzień temu

Jestem 3ci tydzień czysty po 4 miesiącach walenia codziennego kryształu. Bodźcem u mnie było to że mam rodzinę której nie chce stracić. Czuje się o niebo lepiej niż jak byłem w ciągu. Zostały tylko przyzwyczajeniela np. szybkie robienie czegoś itd. jestem jakby szybko wolny. Myślałem że będzie gorzej z tym że będzie mega ciągnąć ale nie jest tak źle. Został jeszcze tylko lekki katar codziennie rano i częstsze psikanie to też minie? Chciałem się pochwalić i życzcie mi wytrwałości :)

Status:
YinJangcy
Odkurzacz
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 685
Rejestracja: 2 lata temu
Reputacja: 172

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: YinJangcy » 1 tydzień temu

Mirroz, Dobrze że się ogarnąłeś jeśli masz dla kogo być trzeźwy, trzymam kciuki, tylko że najgorsze dopiero nadejdzie po około dwóch miesiącach jeśli tyle wytrzymasz bo minie tzw. miesiąc miodowy gdzie mózg stara sie odnowić produkcje neuroprzekaźników, po dwóch mies. ilość ich się wyrównuje i wtedy może ciągnąć bardziej. A co do kataru jeśli nie przeżarło ci błony śluzowej po sniffowaniu to powinno przejść dość szybko, polecam rinopanteinę, sam stosuję i jest dobra dla nosa. a czym psikasz do nosa xylometazoliną czy wodą morską, wodę też polecam, pomaga na ciągły katar.

Dodano po 1 minucie 7 sekundach:
w sumie ja od xylometazoliny jestem uzależniony i działa najlepiej ze wszystkich środków dostępnych no ale uzależnia konkretnie dlatego nie polecam.
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
Mirabelka
Wściekły wąż
Awatar użytkownika
Newbie
Posty: 1760
Rejestracja: 4 lata temu
Reputacja: 265

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: Mirabelka » 1 tydzień temu

najlepiej stosowac na zmiane dwa rodzaje kropli (spray) aby sie nie uzaleznic. ja stosuje Sinumedin i Xylogel 0,1%. oba dzialaja dobrze na zatkany nos i maja inne substancje czynne.

Status:
ij88
Sniffiarz
Awatar użytkownika
Newbie
Posty: 150
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 12

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: ij88 » 1 tydzień temu

Mirroz, dużo snu, jedzenia, ruch plus suplementy, witaminy, elektrolity i będzie dobrze za jakiś czas :thumbup:

Status:
silentreaper
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 309
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 14

Miesiąc na 3

Nieprzeczytany post autor: silentreaper » 1 tydzień temu

ij88 pisze:
1 tydzień temu
Mirroz, dużo snu, jedzenia, ruch plus suplementy, witaminy, elektrolity i będzie dobrze za jakiś czas :thumbup:
Racja najważniejsze żeby dać czas organizmowi bez tego będzie ciężko.