No właśnie, przy takich tematach wszystko opiera się głównie na tym, co ktoś powie i jak to przedstawi. Przy psychice nie masz badań jak przy złamanej ręce, więc lekarz musi zaufać temu, co słyszy.
Pasterz odpisał i powiedział, że Fake Weed jest na ziole CBD, a ten drugi Herbal to jest na zmielonych liściach np. herbaty. Ja się nie znam, ale te liście herbaty brzmią ciekawie, moje klimaty. Na razie nie chcę im zawracać fajery i poczekam, aż ogarną wszystko. Chyba, że odpisze mi, że przyjmie zamówienie to wtedy złożę takowe z przyjemnością. Ale to na spokojnie. Super, że odpisał, a to znaczy, że cały czas działa.
@z0cor dzięki za odpowiedź. Tak podejrzewałem, bo dwa mocne buchy tak mnie robiły, że dziękuję za takie pokiereszowanie psychiki. Ale co kto woli. Nie znaczy, że jest to zły odczynnik, raczej kwestia odpowiedniego użycia i trzymania się tego.
Dodano po 1 minucie 44 sekundach: Dużym plusem dla mnie był czas działania i to, że można było iść spać normalnie.
No a poza tym jak ludzie z pierwszych stron gazet z własnych maili pisali sobie na czysto "wpadaj na moją wyspę poruchać nieletnie panienki" to czym ja się mam przejmować
Z tego co wiem też dosłownie tak tego w słowa nie ubierali pewnie właśnie ze względu na jakiekolwiek BHP.
I got mine finally but i am unsure if it is actually working. I first tried it in my vaporizer crafty + by bickel and felt nothing so i put it into a cigarette with tobacco and it kept stop burning or only the tobacco is burning … so its not made for that i guess
Yesterday i put it in a like weed pipe (Looks like a Glass meth Bubbler but with an attachment on the bowl to put a cone in, for crack i guess) and then started to put my lighter directly into it and draw it is really harsh and hurts your throught i am going to Order a ice Bong and try again.
But i didnt felt a high it was more like canna low dose but i still feel sober after a few bowls, how do you use it? Should i maybe dont put directly Heat on it
Powiem szczerze, że mewa to było pierwsze czego z takich rzeczy w życiu spróbowałem, była to wczesna zima z ponad 10 lat temu. Po pierwszej lince nic... to poprawiłem połówką nastepnej i dostałem takiego strzała, że musiałem wyjść na zewnątrz bo prawie przytomność straciłem, takie uderzenie gorąca, że siedziałem na zewnątrz i parowałem całą powierzchnią ciała... nigdy więcej czegoś takiego już nie miałem, wiem że towar był autentyk, źródło było konkretne. A co do analogów które testowałem to powiem, że nie ma co narzekać, jeżeli będą trzymać wysoką jakość, niektóre może nawet bardziej mi przypasiły, niedawno testowałem bo po normalnej emce to strasznie dużo głupot sie nagadałem z kumplem z tego co pamiętam...
Będę już wkrótce zamawiał ale jeszcze mam parę rzeczy do zrobienia i muszę być ogarnięty żeby wszystko poszło jak trzeba. Oby zawsze asortyment trzymał wysoki poziom, już lepiej żeby cena wzrosła niż jakośc spadła. Gratisy są zawsze miłe ale najlepszym gratisem byłoby kilka dni tygodnia
Czyli najważniejszy jest czas, odpoczynek i dobre nawodnienie
Nie tylko! Ważne jest też, aby jeść warzywka, ciepły obiad, nie jakiś mcDonalds, ale normalny obiad z mizerią czy czymś Do tego spacer, a najlepiej truchcik / siłownia i człowiek wypoci nie jedno gówno.
Taki obiadek najlepszy Więcej surówki nałożyć to wszystkie witaminki będą uzupełnione
Obczaiłem temat ze znieczuleniem u dentysty i stymulantami. Standardowe znieczulenia mają w sobie adrenalinę, a jak to się zmiesza z RC w krwiobiegu, to może wywalić ciśnienie w kosmos albo zafundować ostrą arytmię. Bezpiecznie jest zrobić przerwę na minimum 24 do 48 godzin przed wizytą, żeby organizm zdążył się w miarę wyczyścić z substancji, jeśli nie da rady zrobić takiej przerwy, to koniecznie trzeba powiedzieć o tym dentyście, że przyjmujesz stymulanty na przykład na ADHD (można tak to ująć raczej). Dentysta to lekarz, a nie policjant, nie będzie oceniał. Zrobi po prostu to, co trzeba, da znieczulenie bez adrenaliny i będziesz bezpieczny. Myślę, że przerwa 48h od stimów brzmi bezpieczniej, niż powiedzenie dentyście "siema, ćpałem"
Jeśli szukacie kalkulatora do odmierzania dawki grzybów to w google wpiszcie "kalkulator grzybów psylocybinowych" Plus do tego rada ode mnie by nie przesuszać nie krucho jak na "czipsa" tylko do 1/10 pierwotnej wagi tak liczą te kalkulatory. Ubytek psylocyny i psylocybiny jest minimalny. A jeśli jest już 1/10 a dalej wygląda na troszeczkę wilgotnego to polecam jednak LemonTek ponieważ kwas cytrynowy rozmiękcza i rozdrabnia ścianę komórkową grzybów, co ważne częściowo niszczy strukturę chitynowej matrycy, znacznie przyspiesza uwalnianie psylocybiny i psylocyny, zwiększa ich dostępność już w żołądku i zmniejsza ilość twardego niestrawnego materiału w jelitach, co wyraźnie redukuje nudności oraz body load.
O kurcze nie wiedziałem ze nawet ze coś takiego jest.
Na mnie Yerba Mate Bardzo mocno działa, mocniej niż kawa i dłużej. Kawa mnie zamula w porównaniu yerba bardziej aktywizuje. Ostrożniej ją dawkuję bo jak za dużo się opiję to się źle czuję, jakbym miał lekki zjazd po stymulantach ręce się trzesą i taki mętlik w głowie.
Moim zdaniem mała szklaneczka o wiele lepiej niż kawa pobudza i nie ma "zjazdu"
Tylko ten smak gorzki strasznnie no okropny wręcz, dlatego słodzę nie bawię się w bombille, tylko normalnie jak herbatę zaparzam w czajniczku i leje jedna mała słodzę i jest git.
I bardzo polecam komuś kto ma tak samo z kawą że go zamula zbyt szybko po wypiciu.
No i proporcja cena-ilość potrzebna na jedną porcję jest nie do przebicia w stosunku do innych legalnych stymulantów w formie pitnej.
Fun Fakt: jeśli jest trzymana w suchej ciemnej zwykłej szafce w szczelnym pojemniku raczej będzie się nadawać do spożycia ponad 2 lata.
Polecam Klasyczna Elaborada Pajaritos bardzo mocna tylko smak okropny.