Zatrzymania dokonali policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, którzy działali na podstawie wcześniej zebranych informacji operacyjnych.
Mężczyznę zatrzymano 30 czerwca na terenie miasta.
Śledczy podejrzewali go o posiadanie znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych i jak się okazało mieli rację.
Kolejne czynności procesowe doprowadziły funkcjonariuszy do garażu użytkowanego przez 45-latka na Piaskowej Górze oraz kilku innych miejsc powiązanych ze sprawą.
W garażu ujawniono pokaźne zapasy narkotyków oraz przedmiot przypominający broń palną.
Łącznie zabezpieczono ponad 801 gramów marihuany, blisko 770 gramów metamfetaminy oraz ponad 1,2 kilograma haszyszu.
Czarnorynkową wartość całego asortymentu oszacowano na ponad 207 tysięcy złotych.
Do tego doszła broń hukowa z magazynkiem i amunicją, gotówka oraz dwa telefony komórkowe.
Garaż na Piaskowej Górze okazał się bardziej dochodowy niż niejeden lokalny sklep spożywczy, tyle że z zupełnie innym asortymentem na półkach.






2 lipca 45-latek trafił do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz wprowadzania ich do obrotu.
Sprawa ma dodatkowy ciężar gatunkowy, bo mężczyzna działał w warunkach recydywy, co pozwala sądowi wymierzyć karę do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonej o połowę.
Dzień później podejrzany stanął przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
To i tak nie koniec jego kłopotów, bo mężczyzna był wcześniej poszukiwany do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą będzie musiał odsiedzieć zaraz po zakończeniu aresztu.
Innymi słowy, wolność ma zarezerwowaną najwcześniej za jakiś czas, i to pod warunkiem, że sąd nie doliczy mu niczego więcej.
Za posiadanie i wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, a z uwagi na recydywę może zostać ona dodatkowo zaostrzona.
W sprawie zabezpieczonej broni prowadzone jest odrębne postępowanie.
Jeśli okaże się, że przedmiot wymagał pozwolenia, więc 45-latek usłyszy również zarzut z art. 263 § 2 Kodeksu karnego.
Z nielegalnego obrotu wyeliminowano w ten sposób ponad 2,8 kilograma narkotyków, co i tak nie zmieni faktu, że najbliższe miesiące i tak spędzi w miejscu, gdzie o garaż nikt już go nie zapyta.
Źródło: KMP w Wałbrzychu
Źródło:
Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu


