HPPD i dysocjanty

Grupa substancji psychoaktywnych (obejmująca także dysocjanty i delirianty) wywołujących zmiany percepcji, świadomości, sposobu myślenia oraz sposobu odczuwania emocji.
Status:
rodion
Blister
Newbie
Autor tematu
Posty: 12
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 3

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: rodion » 5 mies. temu

I stopped taking any classical psychedelics due to persisting visual symptoms after experimenting with 1P-LSD and 2C-B-FLY. It's less intense for me by now 2 years later, but I'm still wary of psychedelics. I mostly see a TV static effect or some subtle spiral patterns.
I've never tried dissociatives, but I was wondering for those with similar symptoms have substances like 2F-DCK, O-PCE, DMXE/3D-MXE aggravated your HPPD?

Status:
PixelDreamerr
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: PixelDreamerr » 5 mies. temu

Przy HPPD to niestety bywa tak, że nie tylko klasyczne psychodeliki mogą nasilać objawy u części osób także dysocjanty potrafią je podkręcić, zwłaszcza te o dłuższym działaniu.

Status:
YinJangcy
Odkurzacz
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 709
Rejestracja: 2 lata temu
Reputacja: 179

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: YinJangcy » 5 mies. temu

rodion, Nie, dysocjanty nawet 3-ho-pcp i 3-me-pcp dawki do odcięcia, ani żaden z których wymieniłeś nie powodowały pogorszenia u mnie objawów HPPD.
Mix Grzyby + 1cP-LSD spowodował pogorszenie.
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
silentreaper
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 313
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: silentreaper » 5 mies. temu

U mnie przy podobnych objawach zauważyłem, że nawet substancje inne niż klasyczne psychodeliki potrafią chwilowo nasilić wizualne artefakty, szczególnie przy zmęczeniu albo braku snu. Mam wrażenie, że przy HPPD kluczowe jest nie tylko to, co się bierze, ale też ogólny stan układu nerwowego.

Status:
XxSamuraj
Narkotykacz
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 18

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: XxSamuraj » 2 mies. temu

Ciekawe, że u różnych osób wygląda to tak inaczej. HPPD chyba jest jednym z tych tematów, gdzie ciężko wyciągnąć jeden uniwersalny wniosek, bo jeden organizm może tolerować coś bez zmian, a u kogoś innego nawet stres czy niewyspanie potrafią podbić objawy. Dobrze, że po dwóch latach u Ciebie jest poprawa, bo to pokazuje, że czasem układ nerwowy potrafi się stopniowo wyciszyć.

Status:
ShadowWalker
Dyso-sensei
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 229
Rejestracja: 11 mies. temu
Reputacja: 11

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: ShadowWalker » 1 miesiąc temu

Ciekawi mnie tylko jedna rzecz: czy ktoś zauważył u siebie wyraźną poprawę objawów HPPD po kilku latach całkowitej abstynencji od psychodelików i innych substancji, czy u większości po prostu utrzymuje się to na podobnym poziomie?

Status:
YinJangcy
Odkurzacz
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 709
Rejestracja: 2 lata temu
Reputacja: 179

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: YinJangcy » 1 miesiąc temu

ShadowWalker pisze: ↑
1 miesiąc temu
po kilku latach całkowitej abstynencji od psychodelików i innych substancji
Myślę że trudno będzie znaleźć taką osobę na forum trzeźwą tak długo ;)
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
KociSen
Ssak
Newbie
Posty: 71
Rejestracja: 3 mies. temu
Reputacja: 5

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: KociSen » 1 miesiąc temu

No też tak uważam. Kilka lat całkowitej abstynencji na takim forum to raczej rzadkość.

Status:
Mazur2137
Ssak
Newbie
Posty: 43
Rejestracja: 1 miesiąc temu
Reputacja: 2

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: Mazur2137 » 1 miesiąc temu

A wracając do pytania rodion, z dysocjantami to jest stąpanie po cienkim lodzie. Nawet jeśli nie walą bezpośrednio po receptorach serotoninowych tak jak kwas czy grzyby, to mocne odcięcie, rozjechany sen i zmęczenie po sesji potrafią bardzo łatwo podbić śnieg optyczny i powidoki.

Status:
PixelDreamerr
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: PixelDreamerr » 3 tyg. temu

Trafiłem na przegląd przypadków HPPD z 2022 r. najczęściej opisywano visual snow, powidoki, męty i nadwrażliwość na światło, a mechanizm tego zaburzenia nadal nie jest do końca wyjaśniony. Co ważne, autorzy podkreślają też, że danych dotyczących HPPD jest wciąż stosunkowo mało. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35599738/

Status:
noiseguardian
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 13

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: noiseguardian » 3 tyg. temu

PixelDreamerr, Dobra wrzutka, dzięki za linka. Fajnie, że medycyna w ogóle zaczyna pochylać się nad tematem, chociaż nauka wciąż błądzi tu trochę we mgle.

Status:
PixelDreamerr
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 10 mies. temu
Reputacja: 14

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: PixelDreamerr » 3 tyg. temu

noiseguardian pisze: ↑
3 tyg. temu
PixelDreamerr, Dobra wrzutka, dzięki za linka. Fajnie, że medycyna w ogóle zaczyna pochylać się nad tematem, chociaż nauka wciąż błądzi tu trochę we mgle.
Im głębiej w to wchodzić, tym bardziej widać, jak mało oni tam w tych labach ogarniają.

Status:
Chinaplate
Narkotykacz
Użytkownik
Posty: 359
Rejestracja: 1 rok temu
Reputacja: 18

HPPD i dysocjanty

Nieprzeczytany post autor: Chinaplate » 41 min. temu

Kiedy głowa jest już tak przebodźcowana, że widzisz fraktale na wyłączonym telewizorze, to dorzucanie do pieca czegokolwiek, co odcina od rzeczywistości, jest po prostu strzałem w kolano. Zamiast testować granice swoich receptorów, o wiele lepiej skupić się na ich regeneracji