
Z góry przepraszam, jeśli to nie do końca odpowiedni dział — nie byłem pewien, gdzie najlepiej umieścić ten temat.
Mam pytanie dotyczące natkotestów wykonywanych przez kuratora. Zastanawiam się, jakie dokładnie testy na ślinę są stosowane i jak to wygląda w praktyce. Czy ktoś z Was miał z tym styczność i mógłby podzielić się doświadczeniem?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje





