Latest post of the previous page:
no dokładnie, a później wychodzą chocki klocki, zgony i zatrucia... Dlatego kurwa, gnoje młode, uczuleniówka to nie 250 mg, albo blanta na łebka, bo se krzywdę takimi wynalazkami zrobicie
Latest post of the previous page:
no dokładnie, a później wychodzą chocki klocki, zgony i zatrucia... Dlatego kurwa, gnoje młode, uczuleniówka to nie 250 mg, albo blanta na łebka, bo se krzywdę takimi wynalazkami zrobicie
ohny ubrał to w dość ostre słowa, ale chłop ma w stu procentach rację, bo przy takich nowych, nieprzebadanych wynalazkach harm reduction to absolutna podstawa. O wiele lepiej jest zacząć od totalnej mikro dawki i na spokojnie obczaić reakcję organizmu