Latest post of the previous page:
no ostra jazda z tym mdphp grama zajebać na raz będąc już na bombie a potem biegać w takim stanie po mieście ton niezły hardkor. ja bym chyba nigdy więcej nic nie wziął po takiej jeździe.Diabeł
Diabeł
Najgorsze w stimowej paranoi jest właśnie to, że w tamtym momencie wszystko wydaje się logiczne i prawdziwe. Człowiek nie ma wtedy poczucia „mam schizy”, tylko autentyczne przekonanie, że coś albo ktoś go obserwuje czy śledzi. Im dłuższy ciąg i mniej snu, tym mózg bardziej zaczyna błędnie interpretować zwykłe bodźce.
Diabeł
sorry, ale jak robisz takie rzeczy, to lepiej idz na odwyk. zabijesz kogos to skonczysz w pierdlu.odległość dźwięku wrote: ↑4 years agoÓsmego dnia potrafilem nocą 160 kmh zapierdalać polną drogą uciekając przed CBŚ, helikopterami. Wjebałem się w pole kukurydzy hahaha zostawiłem auto
Dodano po 1 minucie 42 sekundach:
pisalam szybko, bo do cholery nie moge tego zniesc. teraz widze, ze autor od 3 lat nieobecny. mam nadzieje, ze nie skonczyl wlasnie w wiezieniu
Diabeł
Na prawdę nie zczaiłaś że gość robił sobie jaja? 160h polną drogą i uciekła helikopterem ?Mirabelka wrote: ↑1 month agosorry, ale jak robisz takie rzeczy, to lepiej idz na odwyk. zabijesz kogos to skonczysz w pierdlu.odległość dźwięku wrote: ↑4 years agoÓsmego dnia potrafilem nocą 160 kmh zapierdalać polną drogą uciekając przed CBŚ, helikopterami. Wjebałem się w pole kukurydzy hahaha zostawiłem auto
Dodano po 1 minucie 42 sekundach:
pisalam szybko, bo do cholery nie moge tego zniesc. teraz widze, ze autor od 3 lat nieobecny. mam nadzieje, ze nie skonczyl wlasnie w wiezieniu![]()
Diabeł
z0cor, Gorzej jak jemu chodziło o to, że miał takie wizje, że go gonią a on serio jechał samochodem i wjebał się w drogę.
Jeśli tak, to kolego nikt tutaj tego nie pochwala. Jestem jednym z największych przeciwników siadania za kółko po spożyciu. Każdy lubi się zabawić, ale nie kosztem podstronnych osób.
Jeśli tak, to kolego nikt tutaj tego nie pochwala. Jestem jednym z największych przeciwników siadania za kółko po spożyciu. Każdy lubi się zabawić, ale nie kosztem podstronnych osób.






