RC from the vendor or from the street

General discussions about research chemicals. Descriptions of trips using RC and suggestions for their mixes.
Status:
ThunderHawk
Opiowrak
Użytkownik
Posts: 401
Joined: 1 year ago
Reputation: 10

RC from the vendor or from the street

Unread post by ThunderHawk » 3 months ago

Latest post of the previous page:

Africa Bambata wrote: ↑
3 months ago
z ulicy ostatnio brałem po wyjściu z pudła odrazu w ten sam dzień XD jakość DOBRA cena no 50 za gieta wziałem za 300 odrazu to miałem na ponad noc, ogólnie polecam bardziej zamówić u vendora naprzykład blacka pozdro
O kurcze to ładnie tak od razu. ale racja od vendora zawsze bezpieczniej.

Status:
EkoWatcher
Dyso-sensei
User avatar
Użytkownik
Posts: 232
Joined: 1 year ago
Reputation: 15

RC from the vendor or from the street

Unread post by EkoWatcher » 3 months ago

ThunderHawk wrote: ↑
3 months ago
Africa Bambata wrote: ↑
3 months ago
z ulicy ostatnio brałem po wyjściu z pudła odrazu w ten sam dzień XD jakość DOBRA cena no 50 za gieta wziałem za 300 odrazu to miałem na ponad noc, ogólnie polecam bardziej zamówić u vendora naprzykład blacka pozdro
O kurcze to ładnie tak od razu. ale racja od vendora zawsze bezpieczniej.
Dokładnie ja chyba nigdy bym się nie zdecydował wziąć od kogoś z ulicy.

Status:
SilentNova
Narkotykacz
User avatar
Użytkownik
Posts: 273
Joined: 11 months ago
Reputation: 15

RC from the vendor or from the street

Unread post by SilentNova » 3 months ago

Też miałbym spore opory. Nigdy nie wiadomo, co faktycznie się dostaje i w jakich warunkach to było przygotowane. Lepiej zachować ostrożność niż później żałować.

Status:
moonveil
Narkotykacz
User avatar
Użytkownik
Posts: 300
Joined: 1 year ago
Reputation: 9

RC from the vendor or from the street

Unread post by moonveil » 3 months ago

I to jest najzdrowsze podejście, bo ulica to obecnie totalny śmietnik i synonim najgorszego sortu.

Status:
YinJangcy
Odkurzacz
User avatar
Moderator
Posts: 846
Joined: 3 years ago
Reputation: 208

RC from the vendor or from the street

Unread post by YinJangcy » 3 months ago

Jeśli już koniecznie to od takiego znajomego który sam bierze i wie co jest które. Wiadomo też że nie wykręci, ale prawda taka że od vendora masz pewność co bierzesz i jak dawkować daną subst. Od znajomego co mówi "legitny 100% mef, 50zl" to zazwyczaj CMC, ale może być tak że to pent albo alfa wtedy jest różnica, łatwo wziąć za dużo i potem niepotrzebna panika albo na zdrowie siądzie bardziej. A serce mamy jedno tak jak i głowę. Ja praktycznie już nie biorę od kogoś zdarzało się, teraz już tylko od vendorów bo zgadza się jakość, ilość i masz to co kupujesz.
"...Jazda, jazda, jazda! już jest jasno!.."

Status:
pustynnycien
Narkotykacz
User avatar
Użytkownik
Posts: 283
Joined: 1 year ago
Reputation: 15

RC from the vendor or from the street

Unread post by pustynnycien » 3 months ago

Też uważam, że największym problemem przy zakupach z niepewnych źródeł jest brak wiedzy o rzeczywistym składzie. Deklarowana nazwa substancji nie zawsze musi odpowiadać temu, co faktycznie się w niej znajduje, a to znacząco zwiększa ryzyko nieprzewidzianych efektów i błędów w dawkowaniu.

Status:
A_Tyler
Ssak
Newbie
Posts: 46
Joined: 3 months ago
Reputation: 1

RC from the vendor or from the street

Unread post by A_Tyler » 2 months ago

nawet jak masz zaufanego ziomka, to albo on kupuje od Vendora albo bierze co mu dają jego że tak powiem "patroni", więc w najgorszym razie on sam też nie ma pojęcia co Ci sprzedaje... Zupełnie bez sensu - narażasz zdrowie, hajs i ewentualny przypał (zapewne umawiasz się przez telefon a teraz nawet telegram nie jest bezpieczny).

Status:
Bania2026
Szczur
Newbie
Posts: 23
Joined: 2 weeks ago
Reputation: 5

RC from the vendor or from the street

Unread post by Bania2026 » 6 days ago

Tak szczerze to przetestowaniu odczynników jednego z partnerów jestem zadowolony, jest dobrze dużo lepsze niż jakieś gowno nie wiadomego pochodzenia, miałem takiego ziomka znajomego co praktycznie co 2tyg miał inny sort kamienia zawsze to coś innego, czasem się trafiła chujnia, raz mi się trafił kryształ co wygadał git ale jebal jak jakieś nawozy do roślin i krew z nosa na drugi dzień ciurkiem, działanie 6/10. Ale za to raz zapodał mi coś nie wiem co to było ale w slangu „kryształ” miałem na drugi dzień do roboty myślę, a zajenie sobie z 2 lajny do piwka wieczorem, i do rana za nic w świecie zmrużyć oka, wyjebany jak rakieta całą noc po 2 niedużych, rano w robocie dalej się czułem jakbym miał oczy jak 5zl+ wrażenie że każdy widzi że wyjebany jestem, coś okropnego to było jeszcze na pizdzie to gdzieś położyłem tak schowałem że zapomniałem gdzie i chyba to wyjebałem w końcu sam nie wiem. Od innego dila też miałem taką sytuację ziomek z nowego źródła wziął „kryształ” 2 na 4 na chillku do posiedzenia i pogadania a dostaliśmy niebieskie kamienie jak w breaking bad dosłownie 1:1, nie wiem co to było ale cała doba nie przespana z ziomkiem na Orlen po piwo o 11 szedlem to wykręcony był jak zombie a też braliśmy po 3-4 nie duże, specyfik ostatecznie wyjebany, nie mam pojęcia co to było w tych 2 sytuacjach ale dla mnie za grubo, w mefie klefie i podobnych lubię to że jak człowiek po tej 4-5 się położy i uprze to zaśnie, ale się rozpisałem, pozdro

Status:
Chinaplate
Opiowrak
Użytkownik
Posts: 385
Joined: 1 year ago
Reputation: 18

RC from the vendor or from the street

Unread post by Chinaplate » 4 days ago

No i właśnie dlatego fajnie, że coraz więcej osób interesuje się testowaniem i sprawdzaniem tego, co faktycznie mają. Z własnego doświadczenia wiem, że przy nieznanym składzie można się mocno zdziwić, a sam wygląd kryształu niewiele mówi 😅 Dobrze, że w tych sytuacjach zachowałeś ostrożność.