Gdyby zażywanie amfetaminy było legalne, to nikt nie sięgałby po nielegalne specyfiki niewiadomego pochodzenia. Oczywiście wszystko musiałoby zostać w granicach rozsądku. Nasza służba zdrowia potrafi sobie radzić z efektami przedawkowania alkoholu. Z amfetaminą byłoby zdecydowanie łatwiej. – twierdzi polityk.
Dodaje, że zażywanie tego specyfiku mogłoby przynieść wiele korzyści. -Przecież to lek w czystej postaci. Wykorzystywany w leczeniu ADHD, narkolepsji i otyłości. – przekonuje. Dodaje, że dzięki amfetaminie sam schudł prawie 20 kilogramów, a narkomanem nie został.
Polityk zapewnia, że w projekcie zaznaczone są dawki jakie mogłaby przyjmować osoba dorosła, a interpelacja trafiła już do Sejmu.
Źródło - Kryminalka
Osobisty komentarz - kisnę, jak woda po ogórkach.
