Latest post of the previous page:
Ja się nie oszukuje i wiem, że nie odejdę do końca wora więc co robię? Ograniczam sobie materiał co w dzisiejszych czasach nie jest łatwe bo trzeba od razu wyrzucać hajs do kibla. Zazwyczaj zamawiam 5g bo to w sumie teraz obecnie takie minimum żeby ktoś chciał Ci wysłać i z tej 5 od razu połowę wsypuje do kibla za nim w ogóle spróbuję pierwszej lini. Czasem jak materiał wyjątkowo dobry to więcej wyrzucam jak zjadam.Perlon wrote: ↑5 years agoJa nie wiem jak to jest potrafię nie ćpać miesiąc 2 3 i nie ma problemu, ale jak zacznę to jest dramat. Leże już w łóżku prawie zasnałem, ale jeszcze coś by przyjebał i co dożuta potem znów popuszcza, popuszcza i znów dorzutka, bo czemu nie i rano jak korki zgubie gdzieś po drodze stwierdzam, że trzeba iść spać wreszcie... ale nie raz dalej ciągnę do nocy albo następnego ranka.
Nigdy nie zaczynam cpac na wieczór zawsze 7-8 rano tak żeby skończyć max do 24
Na szczęście z lokalsami nie znam się w cale bo zmieniłem miejsce zamieszkania więc nawet nie przychodzą myśli o kołowaniu czegoś z ulicy.