Ile macie lat?

Free discussions not related directly to the topic of the forum.
Status:
Baltazar Gabka
Dyso-sensei
Newbie
Posts: 204
Joined: 5 years ago
Reputation: 28

Ile macie lat?

Unread post by Baltazar Gabka » 5 years ago

Latest post of the previous page:

1988

Status:
Malik
Ssak
Newbie
Posts: 47
Joined: 5 years ago
Reputation: 2

Ile macie lat?

Unread post by Malik » 5 years ago

10 lat temu miałem około 20 lat :D

Status:
spacemonkey
Blister
Newbie
Posts: 3
Joined: 5 years ago
Reputation: 5

Ile macie lat?

Unread post by spacemonkey » 4 years ago

wiek Chrystusowy już osiągnąłem kilka lat temu

Status:
insanemaid
Zaklinacz węży
User avatar
insanemaid
Posts: 946
Joined: 4 years ago
Reputation: 376

Ile macie lat?

Unread post by insanemaid » 4 years ago

24 :)

Status:
dawidben
Sniffiarz
User avatar
Użytkownik
Posts: 148
Joined: 5 years ago
Reputation: 50

Ile macie lat?

Unread post by dawidben » 4 years ago

24 lata, w rc od 6

Status:
Daro520
Blister
Newbie
Posts: 5
Joined: 5 years ago
Reputation: 2

Ile macie lat?

Unread post by Daro520 » 4 years ago

29 w tym roku 30

Status:
Gerald
Dyso-sensei
User avatar
Użytkownik
Posts: 167
Joined: 5 years ago
Reputation: 22

Ile macie lat?

Unread post by Gerald » 4 years ago

48lat grzeje od 12 roku życia z przerwami ofc

Status:
Smith
Wściekły wąż
User avatar
Newbie
Posts: 1855
Joined: 6 years ago
Reputation: -604

Ile macie lat?

Unread post by Smith » 4 years ago

W sierpniu kończę 13
Through sin and self destruction I stumble home, never alone

Status:
Alkopoligamia
Dyso-sensei
User avatar
Użytkownik
Posts: 216
Joined: 4 years ago
Reputation: 172

Ile macie lat?

Unread post by Alkopoligamia » 4 years ago

22 i pół

Status:
kej
Dopaminator
User avatar
Serce Roju
Posts: 1206
Joined: 6 years ago
Reputation: 541

Ile macie lat?

Unread post by kej » 4 years ago

:twisted: moge miec nawet 12 jesli taki wiek lubisz :twisted:
Boże, chroń mych ludzi jak głos
Rozsądku nad ranem

Status:
OomAmee
B-K Zwierz
User avatar
OomAmee
Posts: 1745
Joined: 7 years ago
Reputation: 953

Ile macie lat?

Unread post by OomAmee » 4 years ago

Tyle co liczba atomowa rutenu :)
A po nocy przychodzi dzień
A po burzy spokój

Status:
patryk8821
Szczur
User avatar
Newbie
Posts: 28
Joined: 4 years ago
Reputation: 13

Ile macie lat?

Unread post by patryk8821 » 4 years ago

27 :D :D

Status:
umj16410
Sniffiarz
User avatar
Newbie
Posts: 121
Joined: 4 years ago
Reputation: 12

Ile macie lat?

Unread post by umj16410 » 4 years ago

20 :D

Status:
bullet
Blister
Newbie
Posts: 12
Joined: 4 years ago
Reputation: 4

Ile macie lat?

Unread post by bullet » 4 years ago

Witam.
To mój pierwszy wpis tutaj.
Mam 43 lata.
Rodzine i dosyć poukładane życie. Ale lubię baaaardzo
Z Rc od 8 lat
Uwielbiam euforyki.
Leżeć wystrzelony na łące na odludziu i wystawiać miękkiego do słońca. Albo łazić nago po łące.

Status:
OomAmee
B-K Zwierz
User avatar
OomAmee
Posts: 1745
Joined: 7 years ago
Reputation: 953

Ile macie lat?

Unread post by OomAmee » 4 years ago

bullet, O no to dobrze wiedzieć, że nie jestem tu sam w takim wieku. Tylko ja zacząłem po 40-tce, trochę szajba ale co mi tam :D
A po nocy przychodzi dzień
A po burzy spokój

Status:
bullet
Blister
Newbie
Posts: 12
Joined: 4 years ago
Reputation: 4

Ile macie lat?

Unread post by bullet » 4 years ago

OomAmee, ja zacząłem delikatnie w 2012. Najpierw raz na pol roku, potem coraz częściej. A ze miałem dostęp z pierwszej ręki ale musiałem pojechać na drugą stronę miasta to kupowałem takie ilości aby nie zabrakło i aby nie trzeba było jeździć zbyt często. I tym sposobem miałem zawsze dużo.
Pamietam sytuacje gdzie chcąc zaimponować pewnej dziewczynie „w temacie” i wyjść na „kozaka” powiedziałem, że lecę co tydzień....
Wtedy leciałem średnio co miesiąc.
Ale nim się obejrzałem leciałem non stop
To co kiedyś wydawało mi się poziomem hard czyli co tydzień nagle u mnie stało się poziomem easy.
Przez dwa lata leciałem w taki sposób.
Noc mef
Rano do roboty to stymulant - taki fajny miałem co był meeeega wydajny i naprawdę działał.
W pracy na stymulancie, po pracy już obiad normalnie w domu, potem kolacja i sen.
Kolejny dzień w pracy na czysto a wieczorem znowu mef i zbiornik i męczenie miękkiego kutasa całą noc przy zbiorniku.
Tak poleciałem dwa lata. W tym czasie mój dostawca zakończył karierę ale udało mi się zamówić od kogoś też z pierwszej ręki ale to ostre chłopaki były i tam nikt w małe ilości się nie bawił i trzeba było wziąć 100g.
Jakoś mnie to nie przestraszyło :)
Tylko wtedy nie wiedziałem jeszcze ze tak szybko sobie z tym poradzę.
Skurwysyn był taki mocny, najmocniejszy jaki kiedykolwiek miałem. To było gdzieś 4 lata temu.
100 opierdolilem w 3 miesiące- sam.
Raz tylko kumpel przyszedł dopomóc w degustacji.
Towar był ma serio meeeeega mocny.
A ja złapałem się na tym, ze w jedną noc wjebalem 7,5g
Na raz brałem po 0,8g
Raz trochę przesadziłem i mnie zblokowało w fotelu. Nie mogłem ruszyć ani ręką ani nogą. Ślina z pyska się tylko lała a ja nie mogłem się ruszyć. I tak z 20-30 minut. Ale w niczym mi to nie przeszkadzało. Było tak pięknie i wspaniałe, że nie przejmowałem się tym.
To raz tak tylko było. Potem już sos nie zdarzyło.
Niestety od 3 lat nie mogę zaznać prawdziwego wystrzału euforii. Nie ma tego jebniecia jakie znałem kiedyś. Tej euforii jest teraz 5 minut a potem robi się kilkanaście godzin rozpierdolu.
Zrywam się z domu nad ranem tak aby rodzina noe widziała mnie tak wystrzelonego i latam kurwa po łąkach i mecze miękkiego kutasa.

Generalnie od 3 lat próbuje zaznać tego co kiedyś ale mi się nie udaje.
Nie ma euforii za to jest rozpierdol we łbie.
Aby zejść z fazy tego rozpierdolu to już zawsze kupuje 2g fety.
Ona też już na mnie nie działa.
Koks za drogi i wgl na mnie nie działa. Efekt wydanych 300zl jest identyczny jak 20 na fetę.

No i taki kurwa niedojebany od kilku lat walczę z myślami aby z tym wszystkim skończyć bo nie mam tego co bym chciał a ryzykuje sporo.
Ostatnio wjebalem 8 tabsow sildelafilu, czyli 200mg.
To trochę ryzykowne.
Chce z tym skończyć.
Albo robić to ale z kimś aby było coś. A nie tylko kurde ćpam aby zwalić konia.