Gastrofaza

Herbal blends, fake weed and fake hash - opinions, reviews, recipes, information.
Status:
noiseguardian
Narkotykacz
Użytkownik
Topic author
Posts: 297
Joined: 1 year ago
Reputation: 13

Gastrofaza

Unread post by noiseguardian » 2 weeks ago

Wiecie, czasami wskoczy faza na nocne jedzenie wiadomo po czym, tylko ostatnio pomyślałem, jak to zrobić, co jeść, żeby sobie nie zaszkodzić za bardzo następnego dnia, czyli typowo uniknięcie zgagi i nieprzyjemnego posmaku w ustach :) Taki luźny temacik, jak macie ultra przemyślenia to dawajcie znać :)

Status:
z0cor
Zaklinacz węży
User avatar
Użytkownik
Posts: 985
Joined: 3 years ago
Reputation: 92

Gastrofaza

Unread post by z0cor » 2 weeks ago

Ja nie myślę wtedy co wpieprzam.

Najczęściej wlatują kebsy. Zwłaszcza po ziele albo piwkach.

Status:
dymnyleszek
Dyso-sensei
Użytkownik
Posts: 165
Joined: 8 months ago
Reputation: 5

Gastrofaza

Unread post by dymnyleszek » 1 week ago

Może to tylko u mnie, ale wiele razy w nocy sobie robiłem odżywki białkowe, te wiecie, smakowe i zajadałem z miodem :) Czego to człowiek nie wymyśli.

Status:
Magikarp
Wściekły wąż
User avatar
Użytkownik
Posts: 1830
Joined: 6 years ago
Reputation: 264

Gastrofaza

Unread post by Magikarp » 1 week ago

z0cor, Bo to należy rozróżnić, czy masz gastrofazę po ziole czy piwkach, czy tak po prostu.

Ja dam tutaj przykład taki bez jarania czegoś i ja staram się wtedy nie rzucać od razu na jakieś mega ciężkie jedzenie, tylko wybieram kanapki, jogurt czy owoce.
Image

Status:
technokracy
Dyso-sensei
User avatar
Użytkownik
Posts: 240
Joined: 1 year ago
Reputation: 10

Gastrofaza

Unread post by technokracy » 1 week ago

Znam ten ból. Gastrofaza z niedzieli na poniedziałek i cały dzień zgaga w robocie :) Na to to mam dobry motyw, żeby sobie zawsze jakiś schłodzony jogurcik zostawić, ale z tych oczywiście lepszych, markowych.

Status:
noiseguardian
Narkotykacz
Użytkownik
Topic author
Posts: 297
Joined: 1 year ago
Reputation: 13

Gastrofaza

Unread post by noiseguardian » 1 week ago

Mówią, żeby jeść z małego talerzyka to się wydaje, że się człowiek najadł, ale to sprawdziłem i nie działa :D

Status:
ij88
Dyso-sensei
User avatar
Newbie
Posts: 171
Joined: 1 year ago
Reputation: 12

Gastrofaza

Unread post by ij88 » 1 week ago

Polecam kebab z miśkami Haribo albo śledzia z dżemem :thumbup:

Status:
PixelDreamerr
Narkotykacz
Użytkownik
Posts: 264
Joined: 10 months ago
Reputation: 14

Gastrofaza

Unread post by PixelDreamerr » 1 week ago

ij88 wrote:
1 week ago
Polecam kebab z miśkami Haribo albo śledzia z dżemem :thumbup:
O kurcze nie wiem czy bym się na to odważył :P

Status:
Magikarp
Wściekły wąż
User avatar
Użytkownik
Posts: 1830
Joined: 6 years ago
Reputation: 264

Gastrofaza

Unread post by Magikarp » 5 days ago

Z tymi miśkami Haribo to już jest poziom eksperymentalny 😂 Sam raczej poszedłbym w jogurt albo banana, szczególnie jeśli następnego dnia trzeba normalnie funkcjonować.
Image

Status:
Noxenn
Dyso-sensei
Użytkownik
Posts: 212
Joined: 1 year ago
Reputation: 11

Gastrofaza

Unread post by Noxenn » 48 minutes ago

Ja mam dokładnie tak samo. U mnie wtedy najlepiej wchodzą jakieś lekkie rzeczy, bo jak człowiek dowali ciężkiego kebaba po nocy, to rano potrafi być kara za wszystkie grzechy.