Which substances would you never test?

General discussions about research chemicals. Descriptions of trips using RC and suggestions for their mixes.
Status:
TURBINATOR
Szczur
Newbie
Posts: 18
Joined: 4 months ago
Reputation: 1

Which substances would you never test?

Unread post by TURBINATOR » 3 months ago

Latest post of the previous page:

Kocko, też je widziałem dlatego branie czegoś takiego jest dla mnie w chuj okropne :sick:

Status:
Zapalniczka
Blister
Użytkownik
Posts: 12
Joined: 4 months ago
Reputation: 6

Which substances would you never test?

Unread post by Zapalniczka » 3 months ago

TURBINATOR, zgadzam się. Efekty krokodylka widziałam daaawno temu, kiedy to jeszcze brzydziłam się narkotykami :clap: xd

Status:
hazycloud
Szczur
Newbie
Posts: 40
Joined: 3 months ago
Reputation: 2

Which substances would you never test?

Unread post by hazycloud » 3 months ago

TURBINATOR wrote:
3 months ago
Kocko, też je widziałem dlatego branie czegoś takiego jest dla mnie w chuj okropne :sick:
No masakra ja też bym nigdy w życiu tego dotknął.

Status:
gAzownik
Sniffiarz
User avatar
Użytkownik
Posts: 114
Joined: 1 year ago
Reputation: 6

Which substances would you never test?

Unread post by gAzownik » 3 months ago

Gandalf wrote:
3 months ago
w 100% wina piwniczanej metody produkcji.
A to ciekawe nie wiedziałem o tym. To tylko pokazuje jak ważne jest żeby brać z zaufanych i sprawdzonych źródeł.

Status:
krysztalowy
Dopaminator
User avatar
Szeryf
Posts: 1219
Joined: 9 years ago
Reputation: 702

Which substances would you never test?

Unread post by krysztalowy » 3 months ago

W sumie tak zastanawiałem się cały czas nad tym pytaniem, to ja już właściwie spróbowałem wszystkiego co chciał żem spróbować, nie mam żadnego ciśnienia już na sprawdzanie nowych rzeczy, a i do starych wracam sporadycznie, chociaż ostatnio częściej się zdarza :E. Ale też mówię stanowcze dlaczego nie i tak samo jak pacierza - nie odmawiam :E

Dodano po 4 minutach 25 sekundach:
gAzownik, niektórych rzeczy praktycznie nie ma inaczej jak w piwnicy robionych, np. krokodyl. Przynajmniej tak mi się wydaje, w końcu ma być tanio, klepać i jest u ruskich głównie XD

Status:
Thierry
Szczur
Newbie
Posts: 22
Joined: 3 years ago
Reputation: 4

Which substances would you never test?

Unread post by Thierry » 3 months ago

Gandalf wrote:
3 months ago
technokracy, Dokładnie tak było. Sama dezomorfina, gdyby była czysta, działałaby po prostu jak bardzo, bardzo silny opio, szybciej i mocniej, ale raczej krócej niż heroina. Ten cały "efekt krokodyla", czyli martwica tkanek, łuszczenie się skóry i dosłowne gnicie za życia, to w 100% wina piwniczanej metody produkcji. Do syntezy z tabletek z kodeiną używano czerwonego fosforu (często zdrapywanego z pudełek od zapałek), jodu, benzyny, rozpuszczalników czy kwasu solnego. Nikt tego oczywiście nie oczyszczał, więc w żyły szła skrajnie żrąca mieszanka chemiczna, która niszczyła naczynia krwionośne, która dosłownie paliła ciało od środka.
Trzymaj się z dala od opioidów silniejszych niż kodeina lub kratom oraz od pyrovaleronów...

Przestałem brać butyrylo‑fentanyl i U‑47700 – było trudno, ale przeszedłem przez tak wiele bólu, że nigdy więcej nie miałem ochoty do tego wracać. Natomiast A‑PVP, PHP, PIHP – już od 4 lat jestem w to wciągnięty i to naprawdę najbardziej niezdrowe uzależnienie, jakie kiedykolwiek znałem. Opioidy mogą cię szybciej zabić, ale przynajmniej nie zmieniają całkowicie twojej osobowości w trakcie działania...
Pyrovalerony pokazują ci najgorszą, najbardziej chory aspekt ciebie samego, tworzą prawdziwą dysocjację osobowości, nie ma żadnej logiki, to całkowicie irracjonalne...

Na szczęście mam obowiązki, które zmuszają mnie do bycia trzeźwym 99% czasu, inaczej prawdopodobnie bym nie żył.

Status:
hazycloud
Szczur
Newbie
Posts: 40
Joined: 3 months ago
Reputation: 2

Which substances would you never test?

Unread post by hazycloud » 3 months ago

Ja na pewno omijałbym takie rzeczy jak krokodyl czy inne „domowe wynalazki”.

Status:
krysztalowy
Dopaminator
User avatar
Szeryf
Posts: 1219
Joined: 9 years ago
Reputation: 702

Which substances would you never test?

Unread post by krysztalowy » 3 months ago

Thierry wrote:
3 months ago
Pyrovalerony pokazują ci najgorszą, najbardziej chory aspekt ciebie samego, tworzą prawdziwą dysocjację osobowości, nie ma żadnej logiki, to całkowicie irracjonalne...
A tutaj się nie zgodzę, jako alfiarz, uważam że przegięcie z pyro jest problemem. Ogółem jak wrzucam to mam momenty "wszystko wszędzie naraz" i siedzę i się wkręcam w coś co wiem że jest całkowicie bezsensu, ale mam potrzebę robienia tego. Ale, przynajmniej u mnie, jestem wkręcony zazwyczaj w jakieś techniczne albo quazi artystyczne rzeczy, jestem spokojny i pacyfistą. Wiem że nie każdy tak ma, ale ogółem naprawdę nie przeginać a będzie git

Status:
Thierry
Szczur
Newbie
Posts: 22
Joined: 3 years ago
Reputation: 4

Which substances would you never test?

Unread post by Thierry » 2 months ago

verre wrote:
3 months ago
Thierry wrote:
3 months ago

Les pyrovalérones révèlent votre côté le plus sombre et malsain, elles provoquent une véritable dissociation de la personnalité. C'est illogique, complètement irrationnel...
Je ne suis pas d'accord. En tant qu'utilisateur Alpha, je pense que l'abus de pyro est problématique. En général, quand je publie, j'ai des moments où je suis submergé par une multitude d'idées, je me lance dans des choses que je sais totalement inutiles, mais j'en ressens le besoin. Personnellement, je m'intéresse généralement à des sujets techniques ou quasi-artistiques, je suis calme et pacifiste. Je sais que tout le monde n'est pas comme ça, mais en général, n'en abusez pas et tout ira bien.
Dobrze dla ciebie w takim razie, ale w każdym razie staraj się nie popadać w złe nawyki z pyrosami, bo potem będzie niemal niemożliwe wrócić do tego funkcjonalnego i interesującego efektu, który potrafisz osiągnąć.
Kiedy już nabierzesz pewnych złych nawyków, robi się to naprawdę diabelnie trudne…

Status:
rodion
Blister
Newbie
Posts: 12
Joined: 1 year ago
Reputation: 3

Which substances would you never test?

Unread post by rodion » 2 months ago

I would try almost anything except for neurotoxins like 4-chloroamphetamine or domoic acid :lol: . With volumetric dosing or using a pharmaceutical transdermal patch I would not be opposed to giving even fentanyl or similar opioids a try, after all even fentanyl does have significant therapeutic value when dosed properly :geek: , and I am not too predisposed to addiction when it comes to depressant substances.

Status:
Bruce
Legendarny kosiarz ścieżek
User avatar
Użytkownik
Posts: 2861
Joined: 7 years ago
Reputation: 311

Which substances would you never test?

Unread post by Bruce » 2 months ago

rodion wrote:
2 months ago
I would try almost anything except for neurotoxins like 4-chloroamphetamine or domoic acid :lol: . With volumetric dosing or using a pharmaceutical transdermal patch I would not be opposed to giving even fentanyl or similar opioids a try, after all even fentanyl does have significant therapeutic value when dosed properly :geek: , and I am not too predisposed to addiction when it comes to depressant substances.
Kwas domoikowy pierwszy raz slysze

Status:
Trampek
Blister
Newbie
Posts: 11
Joined: 2 months ago
Reputation: 2

Which substances would you never test?

Unread post by Trampek » 1 month ago

Za granicę uważam wszelkie opio. Choć na początku kariery testowałem kodeinę i raz paliłem opium, to były to dosłowne testy. Nie przekonuje mnie ten stan i potencjał pociągnięcia w dół, jeśli za bardzo się spodoba. Na drugim i trzecim miejscu koks i meta. Ponadto nigdy nie dawałem po kanalizacji.

Status:
bondmagik
Dyso-sensei
Użytkownik
Posts: 229
Joined: 1 year ago
Reputation: 3

Which substances would you never test?

Unread post by bondmagik » 1 month ago

Bruce wrote:
2 months ago
rodion wrote:
2 months ago
I would try almost anything except for neurotoxins like 4-chloroamphetamine or domoic acid :lol: . With volumetric dosing or using a pharmaceutical transdermal patch I would not be opposed to giving even fentanyl or similar opioids a try, after all even fentanyl does have significant therapeutic value when dosed properly :geek: , and I am not too predisposed to addiction when it comes to depressant substances.
Kwas domoikowy pierwszy raz slysze
Ja tak samo.

Status:
nocnysygnal
Szczur
Newbie
Posts: 39
Joined: 1 month ago
Reputation: 5

Which substances would you never test?

Unread post by nocnysygnal » 1 month ago

Bruce wrote:
2 months ago
rodion wrote:
2 months ago
I would try almost anything except for neurotoxins like 4-chloroamphetamine or domoic acid :lol: . With volumetric dosing or using a pharmaceutical transdermal patch I would not be opposed to giving even fentanyl or similar opioids a try, after all even fentanyl does have significant therapeutic value when dosed properly :geek: , and I am not too predisposed to addiction when it comes to depressant substances.
Kwas domoikowy pierwszy raz slysze
Bruce, kwas domoikowy to silna neurotoksyna morska , która powoduje trwałe uszkodzenie hipokampu efekt to ciężkie, nieodwracalne uszkodzenie pamięci. To jeden z najgorszych brain fuckerów jakie istnieją.

Status:
Adam_pua
Szczur
Newbie
Posts: 28
Joined: 3 weeks ago
Reputation: 1

Which substances would you never test?

Unread post by Adam_pua » 3 hours ago

Heroina, Flakka, Fentanyl...